czwartek, 9 lutego 2012

Misio idzie do szpitala...

...pomoże przetrwać trudne chwile pewnej dziewczynce, dzielny pingwin dodaje mu otuchy....


9 komentarzy:

  1. Taki prosty , skromny, ale jak widać pomocny:)) Na pewno ma w sobie moc pozytywnej energii:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miał być "nieśmiały" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I taki wyszedł, uroczo nieśmiały. Myślę, że spełni swoje zadanie i wniesie dużo radości i otuchy do serduszka tej dziewczynki.

    OdpowiedzUsuń
  4. na pewno "dziewczynka" będzie szczęśliwa, cudny jest też bym takiego chciała....

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach cudowna z nich para pomocników! Na pewno umilą czas spędzony w szpitalu tej dzielnej dziewczynce. :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mój blog. Napisz co o nim sądzisz, co sądzisz o moich pracach. Każdy komentarz czytam kilka razy, dziękuję i pozdrawiam;)