piątek, 21 lutego 2014

świnka...

... różowa świnka, świnka o wielkim sercu ...




Pozdrawiam różowo
Ewa;)

5 komentarzy:

  1. Super :) a Ty już sutasz porzucilas?!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, o nie, sutasz to moja miłość, niebawem zaprezentuję to nad czym pracuję pomiędzy dzierganiem a szyciem.... szkoda, że doba ma tylko 24h, może ktoś zna sposób na rozciągnięcie jej....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda, doba jest za krótka...ja od pół roku jestem pochłonięta macierzyństwem- także mleczka, zupki, pampersy itp hehe, jakoś pomiędzy staram się coś poszyć ;)

      Usuń
    2. Gratuluję, tak dzieci to wielka radość ale taki złodziej czasu... te chwile pomiędzy są baaaaardzo cenne...
      Pozdrawiam serdecznie;)

      Usuń

Cieszę się, że odwiedziłaś mój blog. Napisz co o nim sądzisz, co sądzisz o moich pracach. Każdy komentarz czytam kilka razy, dziękuję i pozdrawiam;)